Specjalista Google Ads
Ponad 4 lata w Google Ads — od kont lokalnych po budżety przekraczające 100 tys. euro miesięcznie. Prowadzę kampanie po polsku, niemiecku i angielsku, od strategii przez pomiar konwersji po comiesięczne raportowanie.
Google Ads to 95% mojej pracy — i to jest świadomy wybór, nie ograniczenie.
Search, Performance Max, Demand Gen i kampanie produktowe. Struktura konta, dobór słów kluczowych, strategie stawek i bieżąca optymalizacja pod wynik, nie pod wskaźniki zastępcze.
Konfiguracja Google Merchant Center, diagnostyka odrzuconych produktów i optymalizacja feedu. Prowadzę też kampanie Vehicle Ads dla branży motoryzacyjnej.
Kampanie nastawione na zapytania i telefony, nie na ruch. Dobór zapytań, wykluczenia, jakość leadów i optymalizacja kosztu pozyskania — również dla usług lokalnych.
Google Analytics 4 i Google Tag Manager: śledzenie konwersji oraz zamówień podpięte pod Google Ads. Bez rzetelnego pomiaru optymalizacja jest zgadywaniem, więc zaczynam zwykle właśnie od tego.
Przegląd istniejących kampanii, ustawień i analityki. Wskazuję błędy, przepalany budżet i niewykorzystane możliwości, a następnie przygotowuję plan naprawczy z priorytetami.
Reklama w Meta oraz prowadzenie wizytówek Google — w mniejszym zakresie, jako dopełnienie działań w Google Ads i łączenie kampanii między kanałami.
Dobór formatu zależy od tego, gdzie realnie są Twoi klienci — nie od tego, co akurat promuje Google.
Skąd wiem, co robię.
Google Ads zajmuję się od ponad czterech lat. Zaczynałem w jednej z największych agencji Google Ads w Europie, dziś pracuję jako freelancer dla agencji z Hamburga i równolegle prowadzę własne projekty dla klientów z Polski i z zagranicy.
Mówię po polsku, niemiecku i angielsku, więc kampanie na rynkach zagranicznych prowadzę sam, bez tłumacza pośrodku.
Pracowałem na kontach z budżetem powyżej 100 tys. euro miesięcznie, prowadzę też małe konta lokalne. W obu przypadkach chodzi o to samo: żeby było wiadomo, co konkretnie przynoszą wydane pieniądze.
Najlepiej czuję się w Shoppingu i w kampaniach nastawionych na leady. Prowadzę reklamy dla sklepów internetowych, hoteli i restauracji, firm usługowych działających lokalnie oraz takich, które sprzedają w całym kraju i za granicą.
Poza prowadzeniem kampanii buduję własne narzędzie oparte na sztucznej inteligencji. Tworzy i optymalizuje kampanie Google Ads, korzystając z danych z Google Analytics i Tag Managera, a przy okazji automatyzuje prowadzenie wizytówek Google.
Cztery kroki, bez zobowiązań na starcie.
Wycena zależy od wielkości konta, liczby kampanii i zakresu prac. Przygotowuję ją indywidualnie po przejrzeniu konta — bez tego każda kwota byłaby zgadywaniem.
Tak. Konto reklamowe zostaje Twoją własnością, masz do niego pełny dostęp, a raz w miesiącu dostajesz raport opisujący wykonane zmiany i ich efekty.
Zwykle tak. Najczęstsze problemy — źle liczone konwersje, przepalany budżet na niedopasowane zapytania, brak wykluczeń — nie są widoczne w podsumowaniu, dopóki ktoś nie zajrzy do konta głębiej.
Nie, pozycjonowania nie prowadzę. Google Ads to 95% mojej pracy, a uzupełniająco zajmuję się reklamą w Meta i wizytówkami Google.
Tak. Pracuję po polsku, niemiecku i angielsku, a doświadczenie zdobywałem w europejskiej agencji obsługującej klientów zagranicznych. Kampanie na rynek niemieckojęzyczny prowadzę bezpośrednio, bez pośrednictwa tłumacza.
Napisz albo zadzwoń — umówimy krótką rozmowę w dogodnym terminie, także wideo.
Odpowiadam zwykle tego samego dnia.